Epopeja: Jak kumpel mój poznawał Linuksa

Epopeja: Jak kumpel moj poznawal Linuksa... Czyli przygody Woytasa...

5.22.2006

co za lipa ^^ :(

No lipa... całkowita, totalna lipa.

- zgubilem hasło do tego bloga, a raczej Operce sie zapomnialo ;/ (btw. Fx rox! , http://www.firefox.pl/ ). Teraz odzyskalem jak Blogger Account information wreszcie zaczelo dzialac.

- Woytaz nie zostal przekonany do linuksa bo stracilem inwencje... no i uparty jest... zreszta nie chce mi sie tu pisac. Nastepny post w tym blogu bedzie jego autorstwa.


pzdr